
Jak się osłonić, czyli pnącza jednoroczne do donic i na rabaty
Gdy dni robią się dłuższe i cieplejsze, naturalnie spędzamy więcej czasu w ogrodzie czy na tarasie. W każdym, nawet najbardziej wypielęgnowanym ogrodzie, zawsze znajdzie się miejsce, które chcielibyśmy zasłonić. Czasami to brzydki widok za płotem, chęć odgrodzenia się od sąsiada czy osłona od wiatru. Pierwsza myśl to drewniane trejaże, wiklinowe, trzcinowe lub plastikowe maty, bądź cokolwiek innego, co zasłoni niepożądany widok. Jest jednak sposób, aby takie miejsca w szybki i tani sposób zamienić w zielone, tętniące życiem oazy dla pszczół i owadów, a do tego z pożytkiem dla nas, również jadalnym. A że mowa będzie o jednorocznych roślinach pnących, to uzyskany efekt, dzięki zastosowaniu różnych gatunków, może być w każdym sezonie inny. Decydując się na taki krok, pamiętajmy, aby podpory pod siane lub sadzone rośliny były wytrzymałe. Rośliny te rosną szybko i przybierają na zielonej masie, obciążając podpory.
Jednoroczne pnącza użytkowe
Numerem jeden wśród pnączy jednorocznych jest fasola. Rośnie najszybciej i daje największe przyrosty. Warto wiedzieć, że każdy rodzaj fasoli wykazuje tendencje do pięcia się. Niezależnie, czy będzie to fasola szparagowa, czy tyczna, obie spełnią swoją rolę. Starajmy się jednak wybierać fasolę tyczną. Osiąga ona od 2 do 4 metrów wysokości. Jest rośliną ciepłolubną, lubi stanowiska ciepłe i słoneczne. Siejemy ją, gdy minie niebezpieczeństwo przymrozków. Aby fasola po wysianiu równo wzeszła, potrzebuje regularnego podlewania. Podobnie w czasie kwitnienia i zawiązywania strąków. W początkowej fazie wzrostu należy zwalczać ślimaki, które młode listki fasoli bardzo lubią. Możemy wybierać w odmianach o strąkach w różnych kolorach, od żółtego po zielone i ciemne. Wszystkie nadają się do spożycia.
Doskonałym pnączem użytkowym może być również groch cukrowy. Jego strąki to zdrowa przekąska na surowo, która w jakimś stopniu może zastąpić słodycze. Dorasta do 1-2,5 metra, w zależności od tego, czy rośnie w gruncie, czy w donicy. Potrzebuje podpór i może rosnąć w pojemnikach, najlepiej co najmniej 10-litrowych. Potrzebuje słońca, jednak od strony mniej nasłonecznionej również sobie poradzi. Aby zachować ciągłość plonowania, warto groch dosiewać, bo po 2-3 miesiącach od siewu zaczyna zasychać. Jest idealnym pnączem dla spóźnialskich, którzy siew wykonują w lipcu, a nawet sierpniu.
Mało kto wie, że dynie, a szczególnie jej ozdobne odmiany drobnoowocowe, również nadają się na zielone osłony. Dynia potrzebuje lekkiego, zasobnego podłoża i słonecznego stanowiska. Wysiewamy ją na początku maja wprost do gruntu i obficie podlewamy. Po skiełkowaniu pilnujemy, aby ślimaki nie zjadły pierwszych liści. Do prowadzenia po kratkach szczególnie sprawdzą się mini odmiany, takie jak Baby Boo czy Sweetie Pie. Obie wiążą małe dynie, ważące po 200-300 gram, które są szczególnie ozdobne i bardzo długo się przechowują, nawet do późnej wiosny. Wszelkie inne odmiany o niedużych owocach również mogą piąć się po osłonach czy kratkach.
Jednoroczne pnącza ozdobne
Zdecydowanie więcej pnączy ma charakter ozdobny niż użytkowy. Wilec purpurowy rośnie bardzo szybko i gęsto, tworząc zwartą przesłonę. Dorasta do 2-3 metrów, w zależności od odmiany. Możemy wysiewać go bezpośrednio do gruntu lub do doniczek w kwietniu, aby przyspieszyć efekt. Gotowe rośliny wysadzamy po przymrozkach. Preferuje miejsca słoneczne i dostatecznie wilgotne. Kwiaty mogą być białe, niebieskie, czerwone lub pstre. Kwitnie od lipca do końca września, tolerując pierwsze delikatne jesienne przymrozki. Kwiaty otwarte są rano, a im więcej słońca, tym szybciej się zamykają. Preferują dni pochmurne.
Groszek ozdobny, pachnący należy do roślin niższych. Dorasta do 1-2 metrów. Wymaga stanowiska słonecznego lub delikatnie ocienionego i nie lubi przesuszania. Rośnie w każdej przepuszczalnej glebie i nie ma zbyt dużych wymagań. Aby szybko cieszyć się groszkami, można pokusić się o wysiew rozsady na przełomie lutego i marca w szklarni. Groszki nie boją się chłodu i mogą być sadzone już w kwietniu do gruntu. Chętnie uprawiane są na kwiat cięty. Jednak największym ich atutem jest zapach kwiatów. Bogactwo odmian jest ogromne, szczególnie jeśli chodzi o barwę kwiatów.
Nasturcja większa, w zależności od odmiany, może być naprawdę wysoka i dorastać w odpowiednich warunkach do ponad 4 metrów. Dzięki swym dużym liściom może pełnić rolę okrywową lub piąć się pionowo. Siejemy ją wprost do gruntu lub uprawiamy z rozsady. Kwitnie od czerwca do pierwszych przymrozków. Wymaga stanowiska słonecznego lub lekko cienistego, wilgotnej gleby i nie znosi przesuszania. Na glebach żyznych i w miejscach półcienistych kwitnie słabiej, ale za to wydaje więcej liści. Co ciekawe, wszystkie części nasturcji są jadalne: kwiaty, liście i rozłupki.
Thunbergia oskrzydlona jest niższym pnączem, dorastającym do około 150 cm, a jej pędy owijają się wokół podpór. Jest szczególnie polecana do nasadzeń w donicach oraz na wietrznych balkonach i tarasach. Wymaga stanowiska słonecznego; w półcieniu kwitnie słabiej. Podłoże dla thunbergii musi być przepuszczalne i żyzne. Jak każde pnącze, wymaga nawożenia. Kwiaty najczęściej są koloru pomarańczowego lub białego z ciemną plamką, choć z roku na rok pojawia się coraz więcej odmian.
Kobea pnąca to jedno z wyższych pnączy jednorocznych. Osiąga w sprzyjających warunkach nawet 6 metrów. Łatwość wspinania zapewniają wąsy czepne, dzięki czemu chwyta się wszystkiego. Najlepiej czuje się w osłoniętym, ale słonecznym miejscu. W lekkim półcieniu może słabiej kwitnąć. Podłoże musi być żyzne i w miarę wilgotne. Kobea źle znosi suszę. Ze względu na duże przyrosty jest bardzo żarłoczna i wymaga nawożenia mineralnego. Z uwagi na to, że jest pnączem wywodzącym się z Meksyku, nasz klimat czasami nie pozwala kobei zakwitnąć. Potrzebuje na to aż 4 miesięcy od wysiewu, więc aby doczekać się kwiatów, należy wysiać ją na rozsadę już w lutym. Siew do gruntu nie zagwarantuje kwitnienia. Ilość pracy może zniechęcać, jednak roślina szybko odwdzięczy się pięknymi, fioletowo-różowymi kwiatami i soczystą zielenią.
Rodochiton jest średniej wielkości pnączem, które w naszym klimacie dorasta do około 2 metrów. Jest szczególnie ozdobny z liści, które są sercowate, a kwiaty zwisają na długich szypułkach i mają kielichowaty kształt o fioletowym zabarwieniu. Pnącze, jak większość, preferuje stanowiska słoneczne i lekkie, piaszczyste, ale zasobne podłoże. Najlepiej uprawiać je z rozsady już w marcu lub kupić gotowe sadzonki. Młode pędy można uszczykiwać dla lepszego krzewienia.
Podsumowanie
Wszystkie opisane rośliny, aby spełniły swoją rolę jako osłony, muszą być wysiane lub wysadzone odpowiednio szybko i należy poświęcić im trochę uwagi. Jeśli sadzimy je do donic, pamiętajmy, aby były one duże i dość ciężkie, aby wiatr ich nie wywrócił. Objętość donicy też ma znaczenie – im większa, tym efekt będzie bardziej zadowalający. Tak duże rośliny potrzebują miejsca, aby móc się rozrastać. Duża masa zielona powoduje dużą transpirację, a co za tym idzie, podłoże szybko przesycha. Pamiętajmy o regularnym podlewaniu. Spełniając tych kilka warunków, już na przełomie czerwca i lipca możemy cieszyć się pięknymi, dużymi zielonymi ścianami. Nie jest to wcale trudne, a efekt gwarantowany.